środa, 13 czerwca 2012

Harder Better Faster Stronger...

Dlaczego tak czas zachrzania?!
Post na szybko, bo przede mną parę rzeczy do zrobienia...

Co z nowości?
Jakiś czas temu zrobiłam spodnie ombre.
Efekt znowu nie widoczny na zdjęciu... Eh.


I nowa bransoletka z guziczkiem :)


Muszę pokombinować nad jakimś fajnym wykończeniem bransoletek bo pętelki na końcach nie wyglądają zbyt ciekawie...

Btw, sesja coraz bliżej!


Ah ile nam się fanek i znawczyń sportu porobiło razem z Euro! Szczęsny, Błaszczykowski, Lewandowski - przeważnie tylko te nazwiska potrafią wymienić i bardziej podziwiają ich "kaloryfery" (ugh, nienawidzę tego określenia) niż ich grę. To taka moja mała refleksja na temat całego tego zamieszania...



 Mam nadzieję, że udało mi się kogoś zainspirować  :)
Bądźcie kreatywni!
Peace,
 M.

środa, 30 maja 2012

Made with love...

Dawno nie pisałam. Nie mam na nic czasu. Prasa, sesja... chyba popadam w depresję.

Dzisiaj chcę pokazać mój stary "nowy" sweter.
Kupiłam go parę miesięcy temu w lumpku. Po jakimś czasie doszłam do wniosku, że jest jakiś taki... bez wyrazu i postanowiłam go jakoś ozdobić. Nie mogłam nic konkretnego wymyślić, aż w końcu (dobry miesiąc temu) wpadłam na pomysł, żeby naszyć na niego koronkowe serce. Mój "projekt" z realizacją trochę musiał poczekać... Ale dzisiaj doczekał się premiery!


Nie mogłam znaleźć, żadnego fajengo materiału koronkowego, więc przeszłam się do lumpka i kupiłam bluzkę (za 13zł )



Sorry za jakość zdjęć końcowych! Nie mam zbytnio teraz warunków, szarawo na zewnątrz a mój aparat świruje. 



So, what do you think? :>

Kisses,
M.




niedziela, 20 maja 2012

Praca. Siłownia. Sen. Praca. Siłownia. Sen... Tak wygląda mój tydzień. Nieźle, nie?

Chciałabym się pochwalić światu, że.... ZDAŁAM PRAWKO! :D Dobrze mieć to już za sobą...

Wczoraj biegałam nieco po sklepach i kupiłam sobie kolejne nakrętki. Krew mnie zalała kiedy przy kasie dowiedziałam się, że muszę za nie zapłacić UWAGA! 20 zł! Za parę nakręteczek! ehh... A to wszystko dlatego, że jedne są z mosiądzu, a drugie nierdzewne... Ździerstwo.

W każdym bądź razie, zrobiłam sobie jeszcze jedną...



A teraz nieco kulinarnie...
Kukurydza z masełkiem czosnkowym !


1-2 kolby kukurydzy
80g masła
garść orzechów włoskich
listki pietruszki
2-3 ząbki czosnku
garść świeżego koperku
1 łyżka cukru (kukurydza gotowana z solą twardnieje, dlatego używamy cukru)
sól i pieprz



1. Masło, orzechy, listki pietruszki oraz koperek wrzucamy do miksera i mielimy na miazgę. Dodajemy wyciśnięty czosnek i doprawiamy solą i pieprzem.

2. Kukurydzę przełamujemy na kawałki i zalewamy wrzątkiem. Dodajemy cukier i gotujemy pod
przykryciem ok. 10-12 minut.

przepis z makecookingeasier.pl

niedziela, 6 maja 2012

Czas mi ucieka przez palce. Miałam tydzień wolnego, chciałam tyle zrobić... Eh, witaj monotonio dnia codziennego!

Ostatnio będą w Leroy Merlin nakupiłam sobie sporo nakrętek, więc dzisiaj zrobiłam bransoletkę...


Jestem z niej, meeeeega zadowolona! Chyba będzie jedną z moich ulubionych
Użyłam mniejszych nakrętek (najmniejszych jakie mieli) i dzięki temu wygląda lepiej.



spodnie - pull&bear
bluzka - h&m
buty - no name
bransoletki - DIY / prezent od
rozne-bazgroly.blogspot.com/ <3


sobota, 5 maja 2012

Hairstyle...

Uwielbiam koczki. Jednak często traciłam przy nich nerwy, bo nie układały się tak jakbym tego chciała.
Ostatnio obczaiłam, patent na SKARPETKĘ! Prościej być nie może

1st. Potrzebujemy jakąś skarpetunię. Najlepiej męską. I obcinamy "palce"



2nd. Zwijamy, żeby powstała nam taka jakby gumka? oponka? 


3rd. Postępujemy zgodnie z filmikiem:


Voilà! Szybko i prosto!



środa, 2 maja 2012

Stripes

Zawitało do nas lato. Jak dla mnie, jest nieco... za gorąco! Ale, cóż taka nasza polska mentalność, że musimy narzekać. A ja to już w szczególności! Haha.

Ostatnio mam fazę na czytanie książek. Sięgnęłam po "Za blisko domu" Liawooda Barclaya , która stoi na mojej półce od ponad roku. W końcu postanowiłam ją przeczytać i powiem Wam, że jest genialna!

O czym?
15nastoletni Derek jest mimowolnym świadkiem morderstwa, popełnionego w domu sąsiadów. Słyszy strzały z pistoletu, ale nie widzi sprawcy. Ofiarą pada jego przyjaciel z rodzicami. Wkrótce Derek zostaje aresztowany za potrójną zbrodnię, a jego ojciec i matka z przerażeniem odkrywają, co mogło się stać naprawdę i jaką rolę odegrał w tragedii ich syn. Lecz jak to udowodnić?
Trzymająca w napięciu, wywołująca dużo emocji. Polecam gorąco.

bluzka - h&m
spodnie - no name
buty - ccc
kurtka - wrangler / sh 1,50zł!!
torba - new look

bluzka - h&m
spodenki - bershka
buty - no name
torba - h&m

poniedziałek, 23 kwietnia 2012


Hm, od dłuższego czasu chciałam coś zrobić z włosami. Pofarbować? Jednak w ciemnych kolorach mi nie dobrze :c Więc postanowiłam nieco rozjaśnić...

Moje naturalne to ciemny blond. Jakiś czas temu zrobiłam ombre, ale kolor u nasady był taki... mysi i nie bardzo mi się to podobało

First, próbowałam rozjaśnić włosy płukanką z rumianku, ale moje włosy, po niej były strasznie suche i miałam straaaaszne siano (pomijając fakt, że na co dzień też mam)

Sooo, sięgnęłam po rozjaśniacz w sprayu od Joanny i normalnie się zakochałam!


+ Prosty w użyciu. Po umyciu głowy, spryskiwałam włosy rozjaśniaczem, rozczesywałam i suszyłam.
+ Wydajny. Buteleczka starczyła mi na 2 tyg.
+ Cena! ok. 8 zł.
+ Dosyć przyjemny zapach.
+ Na pewno nie niszczy tak włosów, jak normalnie rozjaśniacze.
+ Można stosować do otrzymania wymarzonego koloru.

- Dosyć trudno dostępny. Z tego co czytałam, dużo osób mam problem z zakupem. Znalazłam go w Naturze, ale np. w Rossmannie, go nie ma.

 Miałam problem z sfotografowaniem efektu.... Zdjęcie nie oddaje koloru jaki jest w rzeczywistości.

zdj przed i po




sobota, 21 kwietnia 2012

W końcu prawdziwa wiosna!
 Ostatnio nie opuszcza mnie dobry humor. Rozpoczęłam staż, z czego się cieszę ogromnie. Miałam już dosyć siedzenia bezczynnie w domu . Na uczelni nie najgorzej, i ogólnie wszystko idzie po jak najlepszej myśli.

 Wczoraj miałam okazję być na B-day party, postanowiłam zrobić... TĘCZOWE MUFFINKI! (Na początku miał być tęczowy tort, niczym z kwejka, ale poległam.... :c )


Ciasto na muffinki (12 sztuk): 
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2-3 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
1 duuuże jajko
1 szklanka mleka
1/2 szklanki oleju (oliwy lub masła)

Przesiać mąkę, cukier i sól do jedej miski.
W małej miseczce połączyć jaja mleko i olej, używając trzepaczki.
Miksturę dodać do suchych składników i mieszać. NIEZBYT DOKŁADNIE
Rozdzielić ciasto na tyle kubeczków ile chcemy otrzymać kolorów.
Do każdego kubeczka DOSYPUJEMY CZUBECZEK ŁYŻECZKI Z BARWIKIEM ( ociupinka wystarcza. jak dodamy więcej kolor będzie zbyt mocny, a nawet czarny).
Przełożyć łyżeczką do formy w dowolnej kolejności. Foremka powinna być wypełniona do 2/3.
Piec w 200C przez ok. 15-20 min.

Wierzch później udekorowałam bitą śmietaną z serkiem mascarpone :)




Wykonanie jest banalne. Problem z barwnikami (ja użyłam w proszku). Nie są dostępne w żadnym sklepie spożywczym. Musiałam użyć paru przekrętów ]:-> , ale wiem, że dostępne są na allegro. 

A co miałam na sobie?



spodnie - pull&bear
koszulka - h&m
pasek - new yorker
papcioszki - pepco

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Coffee time!

Od dłuższego czasu chodzi za mną pyszna kawa frappe, której przyjemność picia miałam ostatni raz podczas wakacji w Grecji.

Pogoda za oknem okropna, więc postanowiłam przywołać wspomnienia, popijając sobie kawkę

Składniki:
2 łyżeczki ulubionej kawy rozpuszczalnej
2 łyżeczki cukru
3 łyżki gorącej wody
150 ml mleka
100 ml zimnej wody
6-8 kostek lodu

W dużej szklance rozpuszczamy w 5 łyżkach gorącej wody kawę i cukier. Jeżeli mamy specjalną kawę do frappe rozpuszczamy ją w zimnej wodzie. Miksujemy (muszę kupić sobie spieniasz do mleka!) , aby zamienić kawę w gęstą pianę, na co najmniej cztery centymetry. Następnie dolewamy wodę, mleko i dodajemy lód. Kawę można też zrobić w wersji bez mleka. Kawę najlepiej pić przez słomkę i nagromadzona na górze piankę co jakiś czas rozmieszać z kawą.



Btw, nowa piosenka Linkinów:


Mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć chłopaków w czerwcu na OWF...

Bon Appetit,
M.


sobota, 14 kwietnia 2012

Śrubek, nakrętek ciąg dalszy...

Powoli staję się stałym klientem w jednym z osiedlowych sklepów budowlanych. :)


Co tym razem powstało?
z tej nie jestem do końca zadowolona... ale to dopiero początki! 


Wczoraj, by poprawić sobie humor po oblanym prawku poszłam do lumpka i nie dość, że trafiłam na ładną przecenę 8zł/kg to jeszcze udało mi się wyłowić perełkę, czyli marynarkę a'la boyfriend za całe 4,40zł! od Marka&Spencera.


Zdj, nie odwzorowuje tego jaka fajna jest ta marynara. (Mój aparat dostaje szajbusa) Już nie mogę się doczekać, kiedy ją założę. :)

Bye,
M.




wtorek, 3 kwietnia 2012

do it yourself...

Po ostatnim babraniu się w mini remont (po raz kolejny!) naszło mnie na zrobienie bransoletki.

Bardzo prościutka w wykonaniu, baaaardzo tanim kosztem. Myślę, że dość fajnie wygląda i pomysł spodoba się tym, którzy uwielbiają mieć pozaplatane nadgarstki przeróżnymi duperelami.

1st. Potrzebujemy rzemyka, paska, cokolwiek!


2nd. Śrubki, nakrętki. Coś co ma oczko, aby przewlec rzemyk.


3rd. Wyobraźni!

Każdy mi się zdaje, że ma jakieś w domu. Im więcej kształtów tym ciekawiej moim zdaniem.

Efekt:


Inspiracja: KLIK

Hmm, nie wiem skąd taki pasek wziąć, ale na pewno jak będę w jakimś budowlanym sklepie rozejrzę się za takimi nakrętkami (czy jak to tam się zwie ) Wyszło jej mega <3
Moja bransoletka może się schować przy jej wykonaniu...

Teraz szybka kawka na przywrócenie nieco energii i oganiania burdelu ciąg dalszy.

Hope you like it, bye.
M.

środa, 28 marca 2012

Wavy hair

Nadeszła wiosna, potrzebuję zmian! :)

Od zawsze chciałam mieć kręcone lub pofalowane włosy. Marzy mi się piękna burza loków w rudym kolorze, ale cóż nic na to nie poradzę, że włosy nie dość, że są ciemne blond (aktualnie ombre hair) to jeszcze prawie proste. Dodatkowo w ciemnych kolorach mi nie dobrze, a w rudym to już wgl. Life is brutal!

Plusem jest to, że moje włosy są podatne na wszelkiego rodzaju zabiegi. :)
Postanowiłam się dzisiaj nimi trochę pobawić.

Nie posiadam w domu prostownicy, lokówki, wałków, papilotów NOTHING! (cholipka, właśnie sobie to uświadomiłam :o ) więc zakręciłam nieco moje włosy na.... opaskę ( w moim przypadku, była to gumka, bo takowej opaski też nie posiadam :c POOR ME )

Zainspirowałam się tym filmikiem:


A oto efekt: 

Mam zamiar zacząć jeszcze jeden eksperyment związany z moimi włosami, ale na razie niech on pozostanie tajemnicą :)

Have a nice day! x

piątek, 23 marca 2012

Taka ładna pogoda, a ja muszę się uczyć, bo jutro do szkoły... Eh. Taaaak bardzo mi się nie chce :c

Dzisiaj postanowiłam pokazać jaki efekt daje BB krem Garniera:


Do jakiej bym nie weszła drogerii widzę ten krem wszędzie. Szaaaał! Z tego co czytam to opnie są różne.
 Jak na razie nadal jestem na "tak" .

 Dzisiaj w planach (oczywiście oprócz uczenia się!) mam robienie szyszek Omnomnom.. bomba kaloryczna, ale co tam... Od czasu do czasu można sobie pozwolić! A na wieczór może jakiś film? Wszystko ciekawsze od nauki! :)


torebka - NewLook
spodnie - H&M
sweterek - Stradivarius
buty - ccc


wtorek, 20 marca 2012

Padam. Zachciało mi się dzisiaj wiosennych porządków. Szczerze mówiąc to ich nie planowałam. Po prostu chciałam posprzątać w jednej z szafek. A ja tą jedną poleciała kolejna i jeszcze jedna, plus szafa... Wszystko wylądowało na środku. Na szczęście po 3h walce uporałam się z wszechobecnym burdelem :D

Poszukiwania pracy w toku. I powiem, że idzie bardzo dobrze. Planuję pójść najpierw na staż do urzędu. Nawet jest już chętna osóbka, żeby mnie przygarnąć. 3majcie kciuki! :)

Wskoczyłam ostatnio do Rossmanna i kupiłam sobie "małe co nieco"


Co do BB kremów. Nie chciało mi się wierzyć zbytnio, że są takie super. Jednak przyjaciółka kupiła, chwaliła i powiedziała, że jest promocja w Rossmannie, więc postanowiłam spróbować. I... jestem pod wielkim wrażeniem! Skóra wygląda na nawilżoną i zdrową. Zminimalizował niedoskonałości i wyrównał koloryt skóry. Myślę, że idealnie sprawdzi się na co dzień, jeśli nie ma potrzeby "strojenia się", nakładania masy warstw podkładu i pudru.