Od zawsze chciałam mieć kręcone lub pofalowane włosy. Marzy mi się piękna burza loków w rudym kolorze, ale cóż nic na to nie poradzę, że włosy nie dość, że są ciemne blond (aktualnie ombre hair) to jeszcze prawie proste. Dodatkowo w ciemnych kolorach mi nie dobrze, a w rudym to już wgl. Life is brutal!
Plusem jest to, że moje włosy są podatne na wszelkiego rodzaju zabiegi. :)
Postanowiłam się dzisiaj nimi trochę pobawić.
Nie posiadam w domu prostownicy, lokówki, wałków, papilotów NOTHING! (cholipka, właśnie sobie to uświadomiłam :o ) więc zakręciłam nieco moje włosy na.... opaskę ( w moim przypadku, była to gumka, bo takowej opaski też nie posiadam :c POOR ME )
Zainspirowałam się tym filmikiem:
A oto efekt:
Mam zamiar zacząć jeszcze jeden eksperyment związany z moimi włosami, ale na razie niech on pozostanie tajemnicą :)
Have a nice day! x
