Uwielbiam koczki. Jednak często traciłam przy nich nerwy, bo nie układały się tak jakbym tego chciała.
Ostatnio obczaiłam, patent na SKARPETKĘ! Prościej być nie może
1st. Potrzebujemy jakąś skarpetunię. Najlepiej męską. I obcinamy "palce"
Ostatnio obczaiłam, patent na SKARPETKĘ! Prościej być nie może
1st. Potrzebujemy jakąś skarpetunię. Najlepiej męską. I obcinamy "palce"
2nd. Zwijamy, żeby powstała nam taka jakby gumka? oponka?
3rd. Postępujemy zgodnie z filmikiem:
Voilà! Szybko i prosto!
Fajny patent:) jak zapuszczę trochę włosy też chętnie spróbuję.
OdpowiedzUsuń