Co tym razem powstało?
z tej nie jestem do końca zadowolona... ale to dopiero początki!
Wczoraj, by poprawić sobie humor po oblanym prawku poszłam do lumpka i nie dość, że trafiłam na ładną przecenę 8zł/kg to jeszcze udało mi się wyłowić perełkę, czyli marynarkę a'la boyfriend za całe 4,40zł! od Marka&Spencera.
Zdj, nie odwzorowuje tego jaka fajna jest ta marynara. (Mój aparat dostaje szajbusa) Już nie mogę się doczekać, kiedy ją założę. :)
Bye,
M.
Nigdy bym nie pomyślała, dobry pomysł:)
OdpowiedzUsuńWidziałam takie coś już u kogoś:) Ale i tak, świetny pomysł;) Marynarka jest obłędna♥!
OdpowiedzUsuńJak coś to reggae - nie reggea ;)
Oj tam, tak troszkę sobie zaszalałam ;D
Obserwuję, bo widzę, że jesteś bardzo kreatywną osobą.
Magdo,to jak tak ciągle znajdujesz te śrubki to zrób mi jakąś bransoletkę :D
OdpowiedzUsuńej,to ja teraz czekam aż się w niej pokażesz :) a z tymi bransoletkami to świetny pomysł ;> nigdy bym na to nie wpadła ;D
OdpowiedzUsuńobserwuję
Dziękuję :)
OdpowiedzUsuńobraz nie mój :))
Ale Ci się trafiła marynarka!:))
Marynareczka prześliczna!
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie!
http://diy-lina.blogspot.com/