Od zawsze chciałam mieć kręcone lub pofalowane włosy. Marzy mi się piękna burza loków w rudym kolorze, ale cóż nic na to nie poradzę, że włosy nie dość, że są ciemne blond (aktualnie ombre hair) to jeszcze prawie proste. Dodatkowo w ciemnych kolorach mi nie dobrze, a w rudym to już wgl. Life is brutal!
Plusem jest to, że moje włosy są podatne na wszelkiego rodzaju zabiegi. :)
Postanowiłam się dzisiaj nimi trochę pobawić.
Nie posiadam w domu prostownicy, lokówki, wałków, papilotów NOTHING! (cholipka, właśnie sobie to uświadomiłam :o ) więc zakręciłam nieco moje włosy na.... opaskę ( w moim przypadku, była to gumka, bo takowej opaski też nie posiadam :c POOR ME )
Zainspirowałam się tym filmikiem:
A oto efekt:
Mam zamiar zacząć jeszcze jeden eksperyment związany z moimi włosami, ale na razie niech on pozostanie tajemnicą :)
Have a nice day! x
takie śliczne loki z tego wyszły? :) super!
OdpowiedzUsuńja zawsze w ten sposób robię moje loki ;D najłatwiejszy i najmniej drastyczny sposób. btw. Co Ty chcesz od koloru swoich włosów?! ;o Twoje ombre są przeepiękne <3
OdpowiedzUsuńNie zawsze wychodzą mi idealnie :) :*
OdpowiedzUsuńNo niestety, ale miejmy nadzieję, że pogoda się polepszy jak najszybciej :)
Nieźle Ci te loczki wyszły :D
o jak ładnie wyszło! do tego ombre to po prostu ślicznie. ja na szczęście mam naturalnie kręcone, nie muszę się z nimi męczyć i kręcić.
OdpowiedzUsuńdodałam blog do obserwowanych, mogę liczyć na rewanż? C:
http://dandystags.blogspot.com/