niedziela, 11 marca 2012

Więc chodź pomaluj mój świat...

Ostatnio na którymś z portali obejrzałam filmik jak pokolorować włosy bez używania farby.
Znana wszystkim jest metoda z użyciem bibuły. Nie wiedziałam jednak, że można użyć suchych pasteli!


Kupiłam je jakieś czas temu. Kompletnie nie umiałam nimi malować i leżały bezużytecznie na dnie szafy. Teraz w końcu do czegoś się przydadzą! :D

Jak to zrobić?
1st. Wybieramy pasemko. Moczymy i trzemy pastelom. Warto założyć jakiś ręcznik/starą bluzę czy coś czy się nie upaprać i rękawiczki.



2nd. Czekamy, aż włosy wyschną. Później rozczesujemy.

3rd. Cieszymy się naszymi kolorowymi włosami!



Efekty nudy i "lekkiego" przeziębienia.

9 komentarzy:

  1. 'Dziennik Bridget Jones' jest mi dobrze znany, nie czytałam książki, ale oglądałam film, więc orientuję się, a o 'Dumie i uprzedzeniu' nie słyszałam i jak będę miała okazję do przeczytania to na pewno to zrobię. A co do Twojego sposóbu na kolorowe włosy, jest super! Nigdy nie wpadłabym na to, że pastelami da się coś takiego wyczarować. Mam pytanie, ile te pasemka są w stanie wytrzymać?;> Zapraszam do mnie ponownie i zachęcam do obserwowania!

    OdpowiedzUsuń
  2. o ja, wyszlo genialnie ;o

    OdpowiedzUsuń
  3. LOVE YOUR BLOG <33
    i'm following you
    mind to follow back? :)

    www.feliciayohana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. uu , fajne cacko . Skorzystam ; D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super nie wiedziałam ze można kolorowac pastelami włosy haha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam suche pastele!:)) ale nie widzialam ze mozna nimi malować włosy :D haha :) no świetnie! :)
    o masz kolczyk?:O

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuje :) nie nadają się na takie publiczne pokazanie:p

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł! A ile trzyma się takie cuś?

    OdpowiedzUsuń